22 stycznia 2017 Udostępnij

Polska liderem wykorzystania funduszy europejskich

Mateusz Morawiecki nie tak dawno poinformował o tym, że Polska na tle innych krajów przoduje, gdy chodzi o wykorzystywanie funduszy z UE. Zapowiedział również, że nastąpi w przyszłym roku również odbicie, gdy chodzi o inwestycje publiczne. W sumie w ciągu roku wartość tych płatności z UE dla naszego kraju wyniosła miliard euro. Najważniejsze rzeczy jakie można podkreślić to przede wszystkim fakt, że w skomplikowanym procesje kontraktacji a potem certyfikacji aż w końcu pieniędzy, które są inwestowane jesteśmy na właściwym torze. Inwestujemy pieniądze z tej nowej perspektywy najszybciej ze wszystkich krajów, które należą do UE. Wskazał, że wartość płatności jest o 300 mln euro większa niż w znajdującej się na drugiej pozycji w zestawieniu portugalii. 

 

 

Wskazał też, że w listopadzie 2015 roku poziom kontraktacji środków unijnych wynosił 0,3 proc., obecnie sięga około 20 proc. Podkreślił, że poprzedni rząd kwestię wydatkowania srodków w nowej perspektywie zostawił w słabym stopniu zaawansowania. Morawiecki powiedział o tym, że są jednak nadal u nas również takie programy marszałkowskie, które można poprawić i nieco przyspieszyć. Zakłada się, że obecna perspektywa dla naszego kraju jest rzeczywiście dobra i będzie dla nas wielką szansą dlatego powinniśmy ją wykorzystywać dla celów inwestycyjnych. Podkreślił również, że miedzy poprzednią a obecną perspektywą mamy pewne spowolnienie ale liczy na to, że z każdym kolejnym kwartałem będzie się to poprawiało i w 2017 roku dzięki środkom z UE poziom PKB będzie o procent wyższy. 

W sprawie wykorzystania funduszy unijnych z nowej perspektywy wypowiedział się również wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński. - "Fundusze unijne dołożą 0,5 pkt proc. do tegorocznego wzrostu PKB i minimum 1 pkt proc. do przyszłorocznego" - zapowiedział. Według jego zapowiedzi ma to być silny efekt. Wiceminister podkreślał, że kwoty wzrostu PKB na dany rok są rzeczywiście realne i można traktowa je na poważnie. Nie chciał on podważać również danych podawanych przez Ministra mimo, że większość obecnych na Sali uważała, że są one nierealne. Sam jednak Kwieciński zdecydował się dać jeszcze większe zapowiedzi uważając, że dzięki potężnym inwestycją ten poziom PKB będzie w przyszłym roku rósł jeszcze szybciej. 

fundusze UE

Wiceminister zaznaczył, że w poprzednich latach fundusze unijne dawały 1,2-1,5 pkt proc. PKB. "Myślę, że w przyszłym roku spokojnie jesteśmy w stanie mieć powyżej 1 pkt proc. PKB" - dodał.

W przyszłym roku odbicie w inwestycjach publicznych

Według tych różnych zapowiedzi jakie udało się nam otrzymać można liczyć na to, że w przyszłym roku w końcu nastąpi również odbicie, gdy chodzi o sektor budowlany oraz takie szeroko rozumiane podsektory dotyczące administracji publicznej. Rzeczywiście wiele osób uważa, że na tą chwilę jesteśmy w bardzo dużym inwestycyjnym dołku i teraz będzie czas na to, by w końcu to zmienić i do tego dołka jakoś się oderwać. Dlatego minister liczy, że dzięki temu również pobudzone zostanie PKB i ten wzrost będzie rzeczywiście znaczący.

Budżet na dotacje dla Polski nie jest jeszcze w pełni wykorzystany. Wypełnij kartę projektu i dowiedz się, czy Twoja inwestycja ma szansę na dofinansowanie >>