27 maja 2016 Udostępnij

Jak będą wyglądały telewizory przyszłości?

Technologia w ogromnym stopniu wpłynęła na nasze życie i sprawiła, że wiele rzeczy stało się znacznie łatwiejszych. Ponadto w ciągu ostatnich dekad pojawiały się technologie, które dosłownie dominowały na swoim rynku. W branży telewizorów i monitorów przez długi czas królowała technologia LCD, która z każdą kolejną generacją urządzeń była systematycznie polepszana i rozwijana. Obecnie wydaje się, że zrobiono z niej już wszystko, co tylko można było zrobić – trudno jest znaleźć jakikolwiek punkt, w którym można ją jeszcze ulepszyć. Z tego powodu coraz więcej producentów decyduje się na coś zupełnie nowego: OLED.

W wielu wyświetlaczach LCD osiągnięto już tak wysoki poziom, że trudno jest wskazać cokolwiek, co można w nich jeszcze ulepszyć czy poprawić. Niedawno Samsung wypuścił na rynek nową linię produktów SUHD, która zachwyca wysoką jakością obrazu. Maksymalna jasność osiąga tutaj nawet 1000 nitów, a 10 – bitowa głębia kolorów sprawia, że trudno jest oczekiwać jeszcze lepszych doznań w czasie oglądania chociażby zwykłego filmu. Mniej więcej w tym samym momencie najważniejszy konkurent rynkowy Samsunga – firma LG – wypuściła na rynek telewizory oparte na technologii OLED. Okazuje się, że jest ona pozbawiona wielu wad z jakimi mimo wszystko należy się liczyć w przypadku technologii LCD.

Jednym z najpoważniejszych mankamentów telewizorów LCD są między innymi trudności w dobrym oddawaniu głębokiej czerni. Na rynku są oczywiście dostępne telewizory które w tej kwestii oferują zadowalające rezultaty, ale i tak efekty są tu gorsze niż w przypadku innych technologii. Niestety, wielu ludzi wydawało na takie telewizory naprawdę duże pieniądze, a i tak nie mogli cieszyć się w pełni zadowalającą głębią czerni. Powodem tych problemów jest struktura telewizorów LCD. Posiadają one osobną warstwę, której zadaniem jest podświetlanie obrazu. Światło odpowiedzialne za wyświetlanie obrazu po opuszczeniu tej warstwy zostaje jeszcze przepuszczone przez specjalne filtry barw; w ten sposób wyświetlają się na ekranie kolory, które razem tworzą jednolity obraz. Czerń uzyskana w taki sposób nie jest jednak do końca głęboka, bowiem wspomniana wyżej barwa stale podświetla obraz, co odbiera tej barwie sporo charakteru. Oczywiście, producenci specjalizujący się w telewizorach LCD na wiele sposobów starają się rozwiązać ten problem. Jedną z najpopularniejszych metod jest tutaj częściowe wygaszanie warstwy podświetlającej obraz, co ma nadać czerni dodatkowej głębi. Trzeba przyznać, że faktycznie znacznie poprawia to jakość obrazu, ale efekty i tak nie są w pełni zadowalające dla bardziej wymagających użytkowników.

telewizja przyszłości OLED

Technologia OLED jest doskonałym rozwiązaniem tego problemu. Telewizor w niej wykonany jest oparty na zupełnie innej strukturze. W tym przypadku piksele tworzące obraz same świecą, nie ma zatem potrzeby stosowania żadnej dodatkowej warstwy do ich podświetlania. Jeśli w danym punkcie ma zostać wyświetlona czerń, piksele po prostu zostają wyłączone, nie przygaszone – w taki sposób można uzyskać rzeczywiście idealną, głęboką barwę. Doskonale wpływa to na kontrast pomiędzy ciemnymi i jasnymi barwami wyświetlanymi na ekranie telewizora, a zatem również na całą jakość obrazu – oglądanie staje się dzięki temu o wiele przyjemniejsze. Wydawać by się mogło, że technologia OLED ma właściwie same zalety i to ona stanowi przyszłość telewizorów. Wiele na to wskazuje, ale należy pamiętać, że doszukamy się w niej również kilku słabszych stron. Przede wszystkim, wykonywane w niej telewizory nadal są stosunkowo trudno dostępne, a co więcej – póki co za naprawdę dobry model tego typu trzeba naprawdę sporo zapłacić. Mimo wszystko można liczyć na to, że sytuacja będzie tu zmieniała się na korzyść klienta wraz z coraz powszechniejszym stosowaniem tej technologii. Obecnie jest ona wykorzystywana głównie w małych wyświetlaczach – na przykład w smartfonach i tabletach – gdzie koszt wykonania jest znacznie niższy, dzięki czemu nie wpływa to tak mocno na cenę całego urządzenia. Obecnie telewizory OLED są kilkakrotnie droższe od LCD, ale można mieć nadzieję na to, że w ciągu paru lat staną się one znacznie łatwiej dostępne dla przeciętnego klienta.